Najnowsze Wpisy

kolejne rozmyślania Komentarze (0)
12. sierpień 2002 14:49:00
linkologia.pl spis.pl

Witam wszystkich czytających mnie! :) Znów nie zostawiłam żadnej notki, bo mnie nie było w weekendzik :) I w środę znów wyjeżdżam, ale tylko na kilka dni. Mam nadzieję, że dni dzieki temu jeszcze szybciej zlecą. Bo im szybciej tym lepiej :) Dziś będę kontynuowała poprzedni temacik, czyli WSPOMNIENIA. Zazwyczaj nie wspominam, chyba że przelotnie i bardzo krótko. Nie obchodzi mnie to, co już się zdarzyło. Me myśli zajmuje to, co jest lub ewentualnie, to co dopiero nadejdzie. Nie lubię wspomnień z 2 powodów. Po pierwsze: jesli są złe, to po co je wspominac i się dołowac niepotrzebnie??? Po drugie: jeśli są dobre, to już się nie powtórzą, więc po co się dołować ? ;)) No, ale ostatnio złapałam sie na tym, że dość często wspominam. Nie wiem, czy to dobry znak :)) Z jednej strony pojawiają się wspomnienia z NIM :)))) Od samych naszych początków, piękne, słodkie, nieśmiałe... :)) Aż do tegorocznych wakacji... Napawam się tymi wspomnieniami i nie mogę znieść myśli, że teraz moge życ tylko nimi, że muszę  CZEKAĆ, aż wszystko znów wróci do normy. Kiedy nie będe musiałą żyć wspomnieniami, ale chwilą obecną i wspólnymi marzeniami. A z drugiej strony inne wspomnienia wdzierają mi się do głowy... Moi znajomi.. wspólne imprezy... wyjścia do kina.. :))) .. spotkania.. ich głupiutkie i mądre gadki.. Jakby to wszystko działo się wczoraj... a nie działo się przecież wczoraj. Przez 2 lata moje życie przekręcilo się o 180 stopni.  Sama nie wiem, jak to szybko zleciało i jeszcze szybciej się pozmieniało.. teraz własnie wspominając żałuję trochę, że tak mało czasu z nimi spędziłam, że to sie nagle urwało.. i w ogóle.. Nieraz jak slyszę "Autobiografię" Perfectu czuję jakiś dziwny skurcz, jakieś uczucia niewytłumaczalne... po prostu coś dziwnego. Ta piosenka na zawsze będzie mi przypominać ten pierwszy rok, kiedy zasmakowałam prawdziwego życia.. Kiedy po raz pierwszy naprawdę czułam się szczęśliwa. To była rozpierająca radość, która nie trwała krótko, ale była właśnie długotrwała. Coś nieprawdopodobnego? Może... a jednak :))) Nie mogę jednak narzekać. Po wielkich zmianiach, jakie nastąpiły w moim życiu po pojawieniu się JEGO przyniosły mi jeszcze większe szczęście i mogłam posmakować jeszcze cudowniejszych rzeczy... To był powód, dla ktorego nie żałowałam, że ICH odtrąciłam. Ale teraz zaczynam dostrzegać swój bląd... Nie wiem jednak czy postąpiłabym inaczej, gdyby ktoś cofnął czas... Chyba nie potrafię wyciągać wniosków  z przeszłości.. :)) A przecież to trzeba wyciągac ze wszystkich wspomnień! Och, ja i  moja zamotana dusza... ;))) Miłej reszty dnia życzę drogim Blogowiczom!

PS Ależ jagodzikowy kolorek mi wyszedł! Mniam! :)))

virginia : :

heh, ale mam zaległości! Komentarze (2)
10. sierpień 2002 00:31:00
linkologia.pl spis.pl

No właśnie. Teraz również jest za późno na pisanie dla mnie. Niestety, życie pędzi szalonym pędem z jednej strony i przez to mam tak malo tak cennego CZASU, a z drugiej strony się wlecze niemiłosiernie, bo ja już chcę, aby wrócił, aby wszystko wróciło do normy, bym nie czuła się tak dziwnie jak TERAZ. W ciągu ostatnich kilku dni, gdy tu nic nie pisałam wprost kłebilo się w mojej glowie od róznorakich mysli. Niektórych się bałam i nie chciałam by się pojawiały. Inne były wspomnieniami, pięknymi i słodkimi. A jeszcze dziś rano, zamiast wstać, leżałam w łożku i myslałam... i wspominałam... bynajmniej nie JEGO, ale moich znajomych ze szkoły. O pewnym letnim dniu i nastepującej po nim nocy. I bladym świcie, gdy szłam z jedną koleżanką pustą drogą podziwiając świat. Promienie słońca przez młgą zalegającą na polach. Jakież to piękne wspomnienia! - pomyślałam. I przypomniało mi się jak wieczorem , poprzedzającym ten świt, mknełam na motorze. I okrągły książyc wisiał tuż nad horyzontem. Ten wiatr. Ten szum. I strach... Nie jechałam tak szybko , jak bym naprawdę chciała. Zresztą nie jechałam sama. Niech nikt nie myśli, ze to był mój motor :) Bylo nas kilkoro na noc u naszej kumpeli. Szkoda, ze teraz nie jest tak, jak wtedy. Wlaściwie to ON też tam wtedy był, ale jeszcze nie bylismy RAZEM. Choć było już blisko... :) Ale teraz nie jest jak wtedy też z mojej winy.. Odrzuciłam spotkania ze znajomymi. I teraz nagle, mając tyle czasu na przemyślenia, stwierdziłam, że żałuję tego! Ale zmieniliśmy się. Wszyscy. I wszystko się też zmieniło. I juz nie będzie jak dawniej. Wcześniej tego nie załowałam. Ale teraz chyba tak... Coś mi uciekło. I już nie wróci.. A szkoda... Życie jest dziwne.. "I nie takie, jakbyśmy chcieli, by było.." Ale czasem jest takie, jakbyśmy chcieli. Czasem jest :) I to wielkie pocieszenie :)) Niestety czas spać. Zazwyczaj moge tylko czytać wpisy do innych blogów, nie uzupelniając przez to swojego. No ale teraz coś skrobnęłam. I jestem z siebie dumna, bo przecież śpiąca. No ale to i tak nie było wszystko, co bym naprawdę pragnęła tu umieścić. No trudno... Wszystkim tym, którzy odwiedzą mojego bloga jeszcze dziś w nocy, soczysty buziaczek! :* Idźcie spać, bo niezdrowo w nocy ślęczeć przy komputerze! :)

virginia : :

zwierzenie Komentarze (3)
05. sierpień 2002 21:30:00
linkologia.pl spis.pl

Są takie chwile, kiedy czuję tęsknotę - w moim sercu, umyśle, na ciele... I wtedy zdaję sobie sprawę, jak dlugo, jak jeszcze długo nie będzie on przy mnie. Na kilka sekund łzy przesłaniają mi świat. Widzę GO i czuję jego BRAK. Ale zaraz wstaję, otrząsam się, trzeba żyć dalej, działać, by czekanie nie było pustą dziurą w moim życiu, ale bym mogła później powiedzieć: nie zmarnowałam nawet smutnego dla mnie czasu, zrobiłam to, to i tamto, dało mi to rezultaty w postaci:...., udało mi się stworzyć ...., nauczyć ...... etc. Dlatego się nie daję. A czasem nawet dostaję od niego maile i rozmawiam na necie lub przez telefon :))) I to mnie pociesza i dodaje sił. Jest dobrze! ( "A będzie jeszcze lepiej..." ) NIECH ŻYJE ŻYCIE! 

virginia : :

usunięcie z konkursu!!! Komentarze (0)
05. sierpień 2002 19:05:00
linkologia.pl spis.pl

Wiele osób przede mną juz napisało, co o tym myśli. Nie będę tego powtarzać.

virginia : :

a tak sobie piszę.. Komentarze (6)
05. sierpień 2002 13:13:00
linkologia.pl spis.pl

Uwaga! Zaczyna mi sprawiac naprawdę wielką przyjemność pisanie bloga! Dzionek dla mnie dopiero się zaczął, więc specjalnie nic ciekawego nie było, ale co tam. Mam zamiar pisać, kiedy mam na to ochote, a teraz mam :) (oczywiście moje 'dzieło' czeka na mnie cierpliwie, także książeczka, którą czytam, no i ten biedny język, kóry miałam powtarzac... :) nie wspominając o obietnicy nauczenia się paru akordów na gitarze :D -> jakoś tak czasu mało, mimo iż strasznie go dużo.. ) Co ja chciałam napisać? A tak! Już wiem :) Mianowicie to, ze od kilku dni slucham sobie po prostu NA OKRĄGŁO albumiku Alanis Morissette. Doprawdy juz dawno nie słuchałam tak często jakiejś muzy... Dziwne.. Taki nastrój, taki czas, tak to na mni wszystko wpływa. Ale doskonale pisze się przy jej piosenkach blogi! ( nie tylko, moja robótka też mi z tymi nutkami szybciej idzie :) )

virginia : :

Kalendarz

pn wt sr cz pt so nd
2930311234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930311

Ksiega gości

Księga gości

Kategorie postow

Brak kategorii

advair | geev | monstrual | proszkawzmlekiem | czajnatown | Mailing